|
Poniedziałek, 23 Marzec 2009 20:56 |
|
Zbliża się nieubłagalnie termin United Europe Jazz Festival, który jak co roku, już od sześciu lat rozbrzmiewa jazzem w czterech krajach i miastach Grupy Wyszehradzkiej: Salgotarjan (HU), Bańska Bystrica (SK), Hradec Kralove (CZ) i w Zakopanem. Organizatorzy festiwalu wyznaczyli sobie właśnie ostatnie robocze spotkanie, tym razem na zaproszenie strony czeskiej.
Gdy w Zakopanem ciągle pada śnieg w Żernovniku koło Czarnych Gór, 30 km od Brna, „pływa” sobie Statek Lad’i Kerndla. No, szczerze mówiąc to on bardziej stoi niż pływa i jest raczej dobrze zaplanowaną budowlą spełniającą oczekiwania przyjeżdżających tutaj ochoczo muzyków. A dlaczego sam Lad’a nazwał go statkiem? Wiąże się to z długim okresem jego występów , w latach 70’ i 80’-ych, na promach i statkach, zwłaszcza norweskich linii oceanicznych. Podobnie jak w owym czasie polscy muzycy jazzowi pływał, śpiewał i grał szlifując podwaliny swojej kariery muzycznej. A okazała to kariera. Po powrocie z zagranicznych wojaży po USA, Szwajcarii, Austrii i wspomnianej Norwegii osiadł w Czechach i tu wydał 12 płyt, z których 5 osiągnęło status płyt platynowych. Zakochany w swingu tu w Żarnovniku zbudował swój jazzowy azyl i port. Występował z wieloma orkiestrami, big bandami, na wielu scenach i w wielu salach koncertowych. Wystąpił także na II Zakopiańskiej Wiośnie Jazzowej. Zgodził się być gospodarzem tegorocznego spotkania. A nam nim poznamy programy artystyczne wszystkich czterech części Festiwalu, który rozpocząć ma się w Zakopanem i w Hradec Kralove już 30 kwietnia. Wiosna w Zakopanem dopiero od maja?? Mamy nadzieję, że czynione przygotowania do VI edycji Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej przyśpieszy jej nadejście.



|