|
Piątek, 05 Wrzesień 2008 09:14 |
|
Zakończyła się wystawa plenerowa „Górale dla Tybetu”na Krupówkach. Do 04 września można było zobaczyć zdjęcia autorstwa Bartka Solika. To część projektu realizowanego na przełomie maja i czerwca w Indiach i Nepalu.
Bartek Solik oraz dziennikarz Bartek Dobroch podróżowali śladami tybetańskich uchodźców. Przypomnijmy, że zdjęcia można było oglądać od 25 sierpnia na Krupówkach niedaleko „oczka wodnego”.
W piątek 22 sierpnia górale z Podhala przekazali ratownikom TOPR flagę Tybetu, którzy przetransportowali flagę na pokładzie maszyny do schroniska górskiego Związku Harcerstwa Polskiego na Głodówce nieopodal Bukowiny Tatrzańskiej. Harcerze zatknęli flagę przy schronisku. Było to niesamowite wydarzenie, które miało ukazać solidarność polskich górali z tymi z Tybetu. Kolejnym manifestem poparcia Podhalan dla uciśnionego kraju, było w dzień rozpoczęcia igrzysk olimpijskich zawieszenie flag tybetańskich na ramionach krzyża na Giewoncie. Przypomnijmy ,że ugościliśmy w 2005r. zespół z tego kraju. Tybetański Rejon Autonomiczny (TRA) składa się z mniej niż połowy historycznego Tybetu i został utworzony przez Chińczyków w 1965 r. Siedemnasto-punktowe porozumienie z 1951r (do którego zmuszono do podpisania Tybetańczyków) obiecywało między innymi: szanować religię tybetańską, obyczaje tybetańskie, istniejący system polityczny, klasztory i język tybetański. Jednocześnie zapewniało rozwój wykształcenia Tybetańczyków. Z tego nie dotrzymano ani jednej obietnicy. Armia chińska okupuje Tybet od 1959 r. do dziś dnia. Chińczycy twierdzą, że Tybet zawsze był częścią Chin opierając to na faktach z okresu, kiedy Chiny i Tybet były częścią mocarstwa mongolskiego.(XII w.) Dlatego właśnie gest Podhalan jest tak ważny i znaczący. Pamięć o góralach Dachu Świata nie powinna się skończyć wraz z olimpiadą w Pekinie.
|